Korona Nowej Rudy – 7 szczytów, mniej znane szlaki i ciekawostki

Ostatnimi czasy całkiem nieźle idzie nam zdobywanie odznak, czego najlepszym dowodem jest ukończenie Korony Gór Dolnego Śląska. Postanowiliśmy więc kontynuować dobrą passę i zmierzyć się z lokalnym turystycznym wyzwaniem – Koroną Nowej Rudy.

W ramach tego projektu do zdobycia jest siedem niewysokich szczytów znajdujących się w okolicy bliskiej nam Nowej Rudy – miasta z górniczą przeszłością, które obecnie stara się przyciągnąć w swoje włości wielu miłośników odkrywania mniej popularnych zakątków Dolnego Śląska.

Niech nie zmyli Was pozorna łatwość drogi po noworudzką odznakę. Na szlakach prowadzących na wspomnianych 7 szczytów znajdują się bowiem miejsca, w których trzeba wykazać się kreatywnością i spostrzegawczością, ponieważ nie wszystko i nie zawsze idzie tu zgodnie z planem oraz oznaczeniami na mapie.

Już samo zaplanowanie optymalnej trasy potrafi zmusić do pogłówkowania. Nie będziemy opisywać Wam krok po kroku każdej trasy, ponieważ tak długi wpis byłby z pewnością nieco męczący dla czytelnika. W naszej „noworudzkiej pigułce” znajdą się mapy z propozycjami wędrówek oraz cenne wskazówki, uwagi i informacje, które mogą Wam się przydać podczas przemierzania tutejszych ścieżek.

Koronę Nowej Rudy można zdobyć na kilka sposobów. Wszystko zależy od tego, czy jesteście początkującymi wędrowcami, czy jednak macie trochę więcej doświadczenia w terenie oraz od stopnia Waszego zmotoryzowania. Tak czy inaczej, według nas najlepszym rozwiązaniem jest rozłożenie zdobywania odznaki na dwa dni i podzielenie całej trasy również na dwie części. Nazwaliśmy je kolejno noworudzką i słupiecką.

Przy takim podziale, w przypadku posiadania samochodu, nie trzeba co chwilę wracać do niego i przestawiać go w różne miejsca. Warto też zaznaczyć, że przy odpowiednim wyborze trasy, zaplanowanej logistyce i ewentualnym skorzystaniu z komunikacji gminnej, dostępnej na terenie Nowej Rudy, możliwe jest zdobycie wszystkich wzniesień i znajdujących się na nich pieczątek w ciągu jednego dnia.

Co warte odnotowania, Korona Nowej Rudy sprzyja specyfice naszej strony – zarówno część noworudzką, jak i słupiecką, można zakończyć wizytami na wieżach widokowych (kolejno na Górze Świętej Anny i Górze Wszystkich Świętych).

Na koniec wstępu jeszcze mała wskazówka. Dla własnego komfortu i bezpieczeństwa, przy zdobywaniu szczytów latem polecamy założenie długich spodni i użycie preparatu na kleszcze i komary, ponieważ oprócz szlaków na Górę Świętej Anny i Górę Wszystkich Świętych, pokonywanie pozostałych ścieżek wiąże się z przeprawą przez różnego typu zarośla oraz połamane/powycinane drzewa.

Poniżej lista szczytów Korony Gór Nowej Rudy, ułożona w kolejności, w jakiej je Wam zaprezentujemy:

Ruda Góra 516 m n.p.m. (N50° 35′ 5.5284″, E16° 30′ 40.7772”)

Bogusza 539 m n.p.m. (N50° 35′ 41.5248″, E16° 30′ 16.2144″

Sokoli Garb 615 m n.p.m. (N50° 34′ 57.3636″, E16° 28′ 47.802″)

Krępiec 645 m n.p.m. (N50° 34′ 12.6228″, E16° 29′ 33.378″)

Góra św. Anny 647 m n.p.m. (N50° 34′ 0.4561″, E16° 30′ 6.7116″)

Wilkowiec 598 m n.p.m. (N50° 32′ 7.6884″, E16° 32′ 20.1192″)

Góra Wszystkich Świętych 648 m n.p.m. (N50° 33′ 2.6711″, E16° 31′ 16.08”)



Dzień pierwszy – część noworudzka

Tego dnia zdobędziemy większość (bo aż 5) wzniesień wchodzących w skład Korony. Samochód proponujemy zostawić na jednym z parkingów znajdujących się w pobliżu noworudzkiego cmentarza.

1. Ruda Góra

Ruda Góra to najniższy szczyt zaliczany do Korony Nowej Rudy i jednocześnie pierwszy, który polecamy zdobyć. Znajduje się on w środkowej części Wzgórz Włodzickich. Co ciekawe, jego niemiecka nazwa w tłumaczeniu na język polski to Szubieniczna Góra. I rzeczywiście w przeszłości na stokach Rudej Góry znajdowała się szubienica, po której dziś jednak próżno szukać śladu.

Kilka przydatnych informacji odnośnie wędrówki na Rudą Górę:

Jeżeli chodzi o samą trasę, to fizycznie nie jest specjalnie wymagająca – od parkingu do szczytu dzieli nas nieco ponad kilometr.

Na Rudą Górę zalecamy wędrowanie według przedstawionej przez nas mapy oraz zgodnie z oznaczeniami znajdującymi się na drzewach. Jeśli zdecydujecie się na najkrótszą trasę, możecie zostać wyprowadzeni na manowce – ścieżka nagle się urywa.

W drodze powrotnej można zahaczyć o interesujący punkt widokowy. Widać z niego dzielnicę Nowej Rudy zwaną Drogosław (ostatnie zdjęcie). To właśnie w tej części miasta odnajdziecie dawną Kopalnię Węgla Kamiennego. Choć wydobycie surowca zakończyło się tu lata temu, w obiekcie działa muzeum oraz podziemna trasa turystyczna, której zwiedzanie kończy się przejazdem autentyczną górniczą kolejką.

2. Bogusza

Bogusza jest drugim najniższym szczytem z Korony, zaraz po Rudej Górze i znajduje się w północnej części Wzgórz Włodzickich. Jej wysokość to 538 m n.p.m.

Kilka przydatnych informacji odnośnie wędrówki na szczyt Bogusza:

Marsz można rozpocząć z tego samego parkingu co na Rudą Górę. Inną opcją jest zaparkowanie samochodu nieco wyżej (także przy cmentarzu) i udanie się bezpośrednio na żółty szlak ( zdjęcie 1 i 2 ). Specjalne przeparkowywanie auta może jednak nie mieć sensu, ponieważ oba parkingi znajdują się w odległości kilkudziesięciu metrów od siebie.

Trasa nie jest specjalnie trudna, jednak przy połączeniu się żółtego szlaku z zielonym szlakiem „górniczym” czeka nas dość strome podejście.

Początek ścieżki jest niestety dość mocno zarośnięty ( zdjęcie 3 ), polecamy pokonać ten fragment przechodząc wzdłuż cmentarnego ogrodzenia.

Po przejściu kilkudziesięciu metrów ukaże nam się panorama części Nowej Rudy. Na pierwszym planie widać tzw. ,, spalony szpital”. Jest to budynek, w którym kiedyś istotnie funkcjonowała służba zdrowia. Niestety w 1985 roku w obiekcie wybuchł pożar, zapoczątkowujący koniec jego funkcjonowania. Obiekt na dziś jest niestety tylko ruiną ( zdjęcie nr 4 ).

W pobliżu Boguszy znajduje się punkt widokowy, z którego dostrzeżemy fragment Gór Stołowych (ostatnie zdjęcie).

3. Sokoli Garb

Sokoli Garb to wzniesienie o wysokości 615 m n.p.m. Podobnie jak Bogusza znajduje się w północnej części Wzgórz Włodzickich.

Kilka przydatnych informacji odnośnie wędrówki na szczyt Sokoli Garb:

Dla nas wejście na Sokoli Garb było kontynuacją trasy przez Boguszę. Jeżeli ktoś chciałby zdobyć go osobno, wędrówkę można rozpocząć z jednego z parkingów, o których wspominaliśmy na początku wpisu – później najłatwiej przejść przez cmentarz na ulicę Szpitalną i odnaleźć zielony szlak. Doprowadzi on Was do tej samej asfaltowej drogi, którą można również zejść z Boguszy (zdjęcie nr 3 ).

Przy wybranym przez nas wariancie dostania się na Sokoli Garb, nie zmęczycie się jakoś wybitnie.

Gdy miniemy kapliczkę (zdjęcie nr 6 ) i dotrzemy w pobliże lasu, pojawi się podobny problem jak w przypadku wchodzenia na Rudą Górę – ciężko będzie odnaleźć ścieżkę do kontynuacji wędrówki. My poszliśmy kawałek łąką, gdzie po kilkudziesięciu metrach odnaleźliśmy miejsce niezagrodzone elektrycznym pastuchem. Tu „przebiliśmy się” przez zarośla na leśną ścieżkę (zdjęcie nr 7). Jeżeli chcecie uniknąć tego typu „przyjemności”, zalecamy przed kapliczką skręcić w prawo. Dojście na szczyt zajmie Wam wprawdzie nieco więcej czasu, ale ten wariant wydaje się nam być dużo bardziej komfortowy.

Idąc dróżką między zielonym szlakiem a Sokolim Garbem zachęcamy do rozejrzenia się po okolicy. Ten fragment trasy jest jak do tej pory najbardziej widokowy – mamy tu piękną panoramę na Nową Rudę i otaczające ją góry.

Po minięciu szczytu, podczas schodzenia w kierunku Włodowic, ukaże nam się piękny widok na Góry Stołowe (ostatnie zdjęcie). Natkniemy się również na miejsce do odpoczynku. Kontynuując wędrówkę leśną ścieżką ostatecznie docieramy do graniczących z Nową Rudą Włodowic – po drodze nie natrafiając już na żadne niespodzianki.

4. Krępiec

Krępiec to szczyt Korony, który zajmuje pod względem wysokości miejsce na najniższym stopniu podium. Jego wysokość to 645 m n.p.m., czyli jedynie dwa metry mniej niż jego popularna „sąsiadka” – Góra Świętej Anny. Krępiec mieści się w północno-środkowej części Wzgórz Włodzickich.

Kilka przydatnych informacji odnośnie wędrówki na szczyt Krępiec:

Jak wspominaliśmy powyżej, schodząc z Sokolego Garbu dotrzemy do miejscowości Włodowice. Ścieżka zaprowadzi nas do asfaltowej drogi, na której skręcamy w prawo, w stronę kościoła. Następnie przechodzimy przez most i przed dojściem do świątyni skręcamy w lewo – według oznaczeń niebieskiego szlaku.

Osoby, które chciałyby dotrzeć na Krępiec osobno, mogą zostawić samochód bezpłatnie przy wspomnianym kościele i rozpocząć marsz niebieskim szlakiem.

Trasa jest średnio wymagająca – czeka tu nas miarowe podchodzenie. Po dotarciu do rozdroża (zdjęcie nr 1), zamieniamy niebieski szlak na oznaczoną na biało-zielono miejską trasę turystyczną, zwaną Trasą Świętojańską. To nią będziemy kontynuować wędrówkę.

Po wyjściu z lasu napotkamy ciekawe miejsce. Jest to wyrwa skalna, dawny mały kamieniołom, który miejscowi nazywają Doliną Muminków (zdjęcie nr 2). Nie wiemy jak jest obecnie, ale kiedyś to wyrobisko było częstym miejscem młodzieżowych spotkań przy ognisku oraz wagarów.

Od Doliny Muminków trzeba pokonać niecały kilometr, żeby dojść do wypłaszczenia i początku ścieżki, którą mapa wskazuje jako najkrótszą drogę na Krępiec. Tutaj podobnie jak w przypadku naszej pierwszej zdobyczy, czyli Rudej Góry, nie warto wybierać najkrótszej opcji (po raz kolejny zarośnięta ścieżka). Idziemy więc jeszcze kawałek prosto i skręcamy w lewo – w dróżkę znajdującą się pomiędzy drzewami, na których widnieje zielono-biały symbol trasy miejskiej (zdjęcia 3 i 4).

Pieczątka z Krępca zlokalizowana jest mniej więcej w miejscu oznaczonym gwiazdką ( zdjęcie nr 5 ). Idąc w jej stronę musimy przejść przez świeżo otwarty singletrack. W momencie jego „przecinania” powinniśmy już dostrzec charakterystyczną skrzynkę.

Przy okazji zdobywania Krępca, warto pokusić się jeszcze o pieczątkę z Góry Świętej Anny, zwłaszcza, że wzniesienie znajduje się praktycznie przy szlaku, którym będziemy wracać.

5. Góra Św. Anny

Góra św. Anny to szczyt wznoszący się w północno-środkowej części Wzgórz Włodzickich, mierzący 647 m n.p.m. Jego nazwa pochodzi od drewnianej kaplicy św. Anny, która została postawiona u podnóża góry w XV w. Na drugim co do wysokości wzniesieniu Korony odnajdziemy charakterystyczną wieżę widokową, która przez długi czas pełniła jedynie funkcję przekaźnika radiowo-telewizyjnego. Na szczęście w 2014 roku wieżę wyremontowano, podwyższono i udostępniono turystom jako punkt widokowy.

Kilka przydatnych informacji odnośnie wędrówki na Górę Świętej Anny:

Wracając z Krępca, kierujemy się w stronę Przełęczy pod Krępcem (zdjęcie nr 1). Następnie odbijamy kierunku wieży na Górze Świętej Anny. Trasa jest bardzo łagodna i nie stanowi większego problemu.

Pieczątka do korony znajduje się w pobliżu pięknej kamiennej budowli z 1911 roku.

Osoby, które chcą zaliczyć tylko ten szczyt, nie robiąc przy tym dłuższej wycieczki, mogą dostać się samochodem na parking na Przełęczy pod Krępcem. Jest on bezpłatny.

Osoby starsze lub niezmotoryzowane mogą ponadto skorzystać z kursującego także na przełęcz elektrycznego pociągu, który wywozi pasażerów na górę o określonych godzinach. Więcej informacji znajdziecie pod tym linkiem.

Na szczyt można dostać się również rowerem, korzystając z nowo otwartego singletracka (zdjęcie 2 i 3 ).

Osobom, które nie wybrały ciągłego wariantu zdobywania Korony, polecamy ciekawą trasę dwóch noworudzkich wież widokowych, którą dokładnie opisaliśmy na naszej stronie. W tym wypadku podczas jednej wędrówki można zdobyć dwie pieczątki z Korony, a dodając do marszruty pobliski Krępiec – nawet trzy.

Góra Świętej Anny była ostatnim szczytem zdobywanym przez nas pierwszego dnia. Aby wrócić na miejsce startu naszej wyprawy, odnajdujemy żółty szlak, który prowadzi w pobliżu singletracka (zdjęcie nr 4 ) i udajemy się nim w dół. Jest on dosyć stromy, ale mimo to całkiem przyjemny. Prowadzi przez las, a następnie obok ogródków działkowych, by ostatecznie doprowadzić nas do asfaltu. Teraz wystarczy już tylko dotrzeć do ulicy Cmentarnej, gdzie zostawiliśmy samochód.

Schodząc do Nowej Rudy z Góry Świętej Anny (według naszych wskazówek), po drodze napotkamy jeszcze trzy ciekawe obiekty. Są to dawne kapliczki dżumowe (zdjęcia nr 6 -13), które przez lata niszczały, ale jakiś czas temu część z nich została odnowiona. W planie jest również odrestaurowanie kolejnych.

Jeżeli ciekawi Was historia miejscowych kapliczek dżumowych, odsyłamy do książki jednego z miejscowych badaczy historii – Pana Marka Cybulskiego. Jej tytuł to „Nowa Ruda Neurode Tajemnice Zagadki Historia cz. 1”. O kapliczkach przeczytacie więcej również w tym poście na Facebooku.

Dzień drugi – część Słupiecka

Noworudzką część Korony mamy już za sobą, przystępujemy zatem do zdobycia ostatnich dwóch szczytów, znajdujących w słupieckim obszarze miasta. Żeby przybić dwie ostatnie pieczątki, musimy udać się na górę Wilkowiec oraz na najwyższy szczyt całej Korony – Górę Wszystkich Świętych. Ponownie zaproponujemy Wam trasę w formie pętli, której kulminacyjnym punktem będzie wizyta na wieży widokowej. Samochód drugiego dnia zostawiamy przy dworcu PKP w Ścinawce Średniej – to naszym zdaniem najwygodniejsze rozwiązanie.

6. Wilkowiec

Wilkowiec to szczyt położony w północno-środkowej części Wzgórz Włodzickich. Jego wysokość to 598 m n.p.m. Od Góry Wszystkich Świętych oddziela go potok Dzik.

Kilka przydatnych informacji odnośnie wędrówki na Wilkowiec:

Z dworca w Ścinawce Średniej kierujemy się zielonym szlakiem w stronę drogi asfaltowej. Niestety początek wędrówki nie jest zbyt ciekawy, ponieważ szlak wiedzie właśnie asfaltem ( zdjęcie nr 1 ). Należy zachować tutaj szczególną ostrożność, gdyż droga jest dość ruchliwa. Tak wędrujemy przez niecałe 1,5 km. Kawałek za przejazdem kolejowym znajduje się ranczo, przed którym skręcamy już na spokojniejszą część szlaku.

Po chwili docieramy do całkiem urokliwego, choć zaniedbanego miejsca ( zdjęcie nr 2 ). Przekraczamy z pomocą kładki potok Dzik i trafiamy (a jakże) na zarośnięty fragment szlaku. Na szczęście, tym razem nie stanowi to dla nas aż takiego problemu, jak w przypadku noworudzkiej części Korony. Dalej trasa wiedzie lasem i łąkami aż do kolejnej drogi asfaltowej. Wchodzimy na nią i podążamy asfaltem aż do momentu odnalezienia niebieskiego szlaku. Przy okazji możemy rzucić okiem w kierunku Zagórza (zdjęcie nr 6).

Niebieski szlak przemierzamy bardzo krótko (około 200 metrów), gdyż po chwili skręcamy w prawo na leśną ścieżkę. Podążamy teraz za drogowskazami, jednak musimy być mocno skupieni, ponieważ niektóre z nich są słabo widoczne (zwłaszcza ten ze zdjęcia nr 9 – informujący nas o skręcie w lewo). Ścieżka pnie się teraz nieco w górę. Po drodze napotykamy jeszcze bardzo ładny widok (zdjęcia 10 i 11).

Ostatecznie po małych zawirowaniach meldujemy się na Wilkowcu ( zdjęcie nr 12 ). Tutaj znowu trzeba się dobrze porozglądać, ponieważ pieczątka ukryta jest wśród zarośli ( zdjęcie nr 13).

Po przybiciu pamiątkowego stempla wracamy którąś ze ścieżek do niebieskiego szlaku, w celu kontynuowania wędrówki w stronę ostatniego szczytu Korony.

7. Góra Wszystkich Świętych

Góra Wszystkich Świętych to ostatnie i zarazem najwyższe wzniesienie naszej dwudniowej wyprawy. Mierzący 648 m n.p.m. szczyt położony jest w północno-środkowej części Wzgórz Włodzickich, a na jego wierzchołku znajduje się interesująca wieża widokowa, przypominająca latarnie morską.

Kilka przydatnych informacji odnośnie wędrówki na Górę Wszystkich Świętych.

Schodząc z Wilkowca cały czas podążamy niebieskim szlakiem, dochodząc do ulicy Kasztanowej. Kontynuujemy marsz aż dotrzemy do czerwonego szlaku GSS i jednocześnie skrzyżowania ulic Kasztanowej i Piwnej. Skręcamy w lewo i po chwili znowu w lewo. Teraz czeka nas długie asfaltowe podejście. Jest ono średnio wymagające, jednak szlak cały czas, mozolnie wznosi się ku górze.

Jedynym ciekawym punktem podczas tego fragmentu wędrówki jest miejsce, z którego rozciąga się przyzowity widok na Słupiec. Odnajdziecie je między zabudowaniami wznoszącymi się przy szlaku.

Podobnie jak w przypadku Nowej Rudy, w Słupcu funkcjonowała w przeszłości kopalnia, której szyb jest jednym z charakterystycznych elementów wspomnianego widoku. Warto wspomnieć, że od 2015 roku szyb spełniał inną niż pierwotnie funkcję – powstała tu ścianka wspinaczkowa o imponującej wysokości 59 m, co czyniło ją najwyższą sztuczną ścianką wspinaczkową w Polsce. Niestety od dłuższego czasu obiekt pozostaje zamknięty.

Chwilę po minięciu wzmiankowanego punktu widokowego, czerwony szlak prowadzący nasz do celu skręca w prawo (zdjęcie nr 1 ). Jeżeli jednak będziecie kontynuować wędrówkę asfaltem, także dotrzecie na Górę Wszystkich Świętych. My wybieramy pierwszą opcję, pomimo tego, że dalsze podążanie według czerwonych szlakówek wymaga od nas trochę wysiłku. W zamian jednak możemy podążać wzdłuż kamiennych stacji drogi krzyżowej ( zdjęcia nr 2 i 3 ), które zaprowadzą nas pod sanktuarium na Kościelcu, oddalonym zaledwie 500 metrów od Góry Wszystkich Świętych.

Osoby które nie planują długich wędrówek, mogą niemal na sam szczyt wjechać samochodem, skorzystać z darmowego miejsca parkingowego, a następnie udać się na króciutki spacer w kierunku najwyższego wzniesienia Korony.

Na Górze Wszystkich Świętych odnajdziecie kamienną wieżę widokową, zbudowaną z miejscowego czerwonego piaskowca. Podziwiać z niej możemy krajobrazy obejmujące m.in. Góry Sowie, Góry Kamienne, Góry Stołowe czy dobrze znaną nam już wieżę widokową na Górze Świętej Anny.

Więcej o urodziwej budowli na Górze Wszystkich Świętych przeczytacie w TYM WPISIE.

Pod wieżą znajduje się pamiątkowa pieczątka ( zdjęcia nr 8 i 9 ).

Po obejrzeniu widoków z tarasu wieży i przybiciu stempla, ruszamy do miejsca naszego postoju – dworca PKP w Ścinawce Średniej. Niemal cała trasa w dół prowadzi według wskazań czerwonego szlaku. Jedynie jej końcówkę pokonujemy z pomocą zielonych malunków.

Zejście z Góry Wszystkich Świętych do Ścinawki Średniej dokładnie opisaliśmy we wpisie o dwóch noworudzkich wieżach – jeśli będzie potrzebować pomocy w tym zakresie, to właśnie tam Was odsyłamy.

Zanim dojdziemy do samochodu i zakończymy wyprawę, zachęcamy jeszcze do zajrzenia na punkt widokowy przy górze Pustółka, znajdujący się w małej osadzie Księżno. Odnajdziemy tam piękne widoki oraz miejsce do odpoczynku w postaci wiaty turystycznej.

Korona Nowej Rudy – podsumowanie

Jak widać, także po niniejszym obszernym wpisie, Korona Nowej Rudy potrafi zaskoczyć. Mimo iż wzniesienia wchodzące w jej skład nie należą do najwyższych szczytów w Sudetach, ich zdobywanie może dostarczyć naprawdę wielu wrażeń.

Trasy pozwalające wdrapać się na 7 szczytów Korony prowadzą nas przez różnorodne obszary – łąki, leśne ścieżki i nie zawsze oczywiste przejścia, przy pokonywaniu których niejednokrotnie musimy zmienić nasze wcześniejsze założenia dotyczące wędrówki. Przy okazji przemierzania kolejnych kilometrów można natrafić na kilka przyjemnych punktów widokowych oraz na lokalizacje związane z historią Nowej Rudy i jej najbliższych okolic.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że Korona Nowej Rudy ma nieco inny charakter niż większość turystycznych odznak. Tutaj nie do końca liczy się zdobywanie wysokich szczytów, to raczej okazja do poznania mniej uczęszczanych zakątków miasta i jego sąsiedztwa, odkrycia miejsc związanych z lokalną historią oraz zwrócenia uwagi na ciekawostki, które przy typowym górskim spacerze mogłyby umknąć naszej uwadze.

Być może niektóre akcenty na szlakach zaciekawią Was na tyle, że po powrocie do domu sięgniecie do dodatkowych źródeł i spróbujecie dowiedzieć się czegoś więcej o historii tych terenów. W końcu odkrywanie danego miejsca nie zawsze musi kończyć się wraz z zejściem ze szlaku.

Biorąc pod uwagę wszystkie zawarte wcześniej informacje, wydaje nam się, że ta konkretna korona najbardziej przypadnie do gustu osobom, które lubią wędrować mniej znanymi i rzadko uczęszczanymi trasami, a także miłośnikom historii – zarówno tej lokalnej, jak i tej pojmowanej w szerszym kontekście.

A, no i są jeszcze miłośnicy pieczątek – Ci również będą tu ukontentowani, bo trzeba przyznać, że stemple dostępne na każdym z 7 szczytów są bardzo oryginalne.

Wieże Widokowe Dolnego Śląska

📍 Wieże i punkty widokowe oraz najciekawsze miejsca Dolnego Śląska i okolic! :)

f Odwiedź nas na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *